Bitcoin dla boomera – jak wytłumaczyć idee BTC starszej osobie

Bitcoin dla boomera – no właśnie, jak wytłumaczyć starszej osobie – mamie, tacie, znajomemu – idee kryptowalut i to, że może warto posiadać choćby część cyfrowej waluty? Postaramy się wam pomóc tym właśnie artykułem!

Spis treści [pokaż]

Bitcoin dla boomera

Na pomysł, by napisać ten tekst wpadliśmy po ostatniej „aferze” z JK Rowling. Ta bowiem zainteresowała się tematem kryptowalut. Chciała po prostu zrozumieć, czym jest Bitcoin. Społeczność kryptowalut ruszyła znanej autorce książek o Harry’m Potterze z edukacyjną odsieczą. Niestety efekt był… niezadowalający. Więcej o tym przeczytacie w tym miejscu.

Tyle że na miejscu pisarki mogła być twoja mama, tata czy ktokolwiek inny, kto słyszał o Bitcoinie, ale nie zrozumiał, o co tyle hałasu. I nie można się takiej osobie dziwić! W końcu od dzieciństwa wpaja się nam, czym są pieniądze i – gdy już trochę lepiej potrafimy zrozumieć rzeczywistość – że pochodzą niejako od państwa. Dla kogoś z takim myśleniem BTC jawi się jako jakaś fanaberia milienialsów czy geeków komputerowych. Jest jednak inaczej. W porządku, spróbujmy to wszystko wytłumaczyć bommerom, zamiast się z nich naśmiewać. Po kolei jednak…

Jak NIE tłumaczyć, czym jest BTC…

 bitcoin dla boomera

Powiedzenie komuś, kto nie interesuje się technologią i ekonomią, podnieconym tonem, że „Bitcoin to taka zdecentralizowana waluta, która nie jest emitowana przez bank centralny, ale przez społeczność górników, a do tego jej podaż jest ograniczona”… Wiemy, że w oczach kryptowalutowych purystów i early adopterów brzmi to jak wstęp do świetnej, fascynującej opowieści, którą można słuchać jedynie z wypiekami na twarzy. Tyle że większość osób może skwitować to raczej pytaniem, czy tak poza tym wszystko z nami ok… Tak, tak nie przekonamy nikogo do BTC. Ogólnie unikajmy przy „lekcji numer 1” trudnych wyrazów i pojęć, które co prawda sprawiają, że ktoś uzna nas za „eksperta”, ale efekt nie zostanie osiągnięty. Wręcz przeciwnie: dana osoba pomyśli, że kryptowaluty to coś tak skomplikowanego, że skwituje to najwyżej ironicznym…

button

Leave a comment

Mój Newsletter

Zapisz się i nie przegap interesujących Cię treści