Trump chciał zakazu BTC w USA – sugeruje jego ex-współpracownik

Donald Trump nie należy do największych fanów BTC na świecie. To już wiemy. Okazuje się jednak, że nie zaczął patrzyć na kryptowaluty nieprzychylnym okiem dopiero rok temu, gdy tweetował o Librze Facebooka. Nowe światło na kulisy działania Białego Domu też pod kątem polityki dot. Bitcoina rzuca książka byłego współpracownika prezydenta USA.

Trump, BTC i książka

trump btc

Chodzi o Johna Boltona, byłego współpracownika prezydenta USA, i jego nową książkę pt. „Pokój, w którym się to wydarzyło”. To z niej dowiadujemy się, że Trump był przeciwnikiem Bitcoina jeszcze w 2018 r.

Więcej o sprawie napisał w artykule z 18 czerwca Forbes. Bolton ujawnia teraz, po dwóch latach, że sam osobiście słyszał, jak Trump powiedział sekretarzowi skarbu Stevenowi Mnuchinowi, by ten zajął się tematem Bitcoina. Kwestia ta pojawiła się w czasie rozmowy, która dotyczyła sankcji handlowych i taryf nakładanych na Chiny. Wszystko działo się ponoć w maju 2018 r. Prawdopodobnie chodziło więc o wprowadzenie zakazu albo jakiś ograniczeń dot. rynku kryptowalut w USA.

Powyższe byłoby zgodne z opinią większej części waszyngtońskich elit. Politycy USA coraz częściej przyznają, że obawiają się, że BTC może zagrozić supremacji dolara.

Nie, to nie jest nienawiść od pierwszego tweetu

Świat tak naprawdę długo jednak zastanawiał się nad tym, jakie zdanie o BTC ma Trump. Inny jego ex-współpracownik, uważany zresztą za osobę, która uratowała kampanię obecnego prezydenta w 2016 r., Steve Bannon, jest powszechnie znany z tego, że jest fanem kryptowalut. Sądzono, że podobnie myśli Trump.

Rzeczywistość okazała się inna. Gdy latem

button

Leave a comment

Mój Newsletter

Zapisz się i nie przegap interesujących Cię treści